dopiero drugi dzień a wydaję się jakbyśmy byli tutaj już z tydzień :))
przed południem ruszyliśmy na zwiad do Wisły, po drodze były punkty na których harcerze poznawali różne legendy związane z Krakowem.
Po dotarciu do Wisły każdy zastęp miał za zadanie zrobić sobie zdjęcia z jak największą liczbą przypadkowo spotkanych ludzie. Każdy zastęp miał plakat z napisem "Lubię harcerzy z Nadarzyna"
po drodze był plac zabaw
najstarsi to tak raczej w swoim towarzystwie . . .
chociaż okazało się że wcześniej przygarnęli kilka osób do zdjęcia
pięknie zmrożona Wisłą
nasz ośrodek w pełnej okazałości
obiad - posiłki są naprawę super i rzadko kto grymasi . . .
wieczorem była Msza Święta
a po niej zajęcia z tańca towarzyskiego :))
po obiedzie odwiedziliśmy stok narciarski, były pierwsze samodzielne zjazdy i z instruktorem.
i obiecane zdjęcia ze stoku :)
tutaj zuchy i harcerze jeżdżą pod opieką i według wskazówek instruktora narciarskiego
Ogólnie przez weekend był straszny tłok w Wiśle, wszędzie korki i tłok.
W każdym bądź razie wszyscy są zdrowi i dobrze się bawią !!!



















Dzięki Druhu za super relacje☺ bawcie się dobrze
OdpowiedzUsuńDziękuję druhu za wspaniałą relację:)
OdpowiedzUsuń