piątek, 17 lutego 2017

sobota - czas powrotu . . .

witam w sobotę, która przywitała nas śniegiem
przed chwilą dotarł drugi autokar, więc
po śniadania zaczynamy pakowanie, apel i wracamy

Ruszyliśmy przed 11, minęliśmy już Ustroń i zaraz wpadamy na obwodnice Bielska, jak miniemy Częstochowę  to będziemy mogli podać z dokładnością do 15 min czas dojazdu. Na ta chwile utrzymujemy godz 17.00

jest godz. 13.55 jesteśmy w Częstochowie i kierowcy muszą zrobić pauzę, ruszymy koło 14.30 więc przez 17 będziemy w Nadarzynie

dotarliśmy na 17.15 więc granica błędu zachowana, grunt że cało i zdrowo,
za co bardzo dziękujemy Panom Kierowcom !!!

A tu jeszcze krótka relacja z tego ostatniego dnia
poranka w Wiśle :)


dam znać jak wyjdziemy, a potem będziemy informować z trasy, śnieg pada tylko na naszej wysokości do Ustronia, potem to już dwupasmówka. 

trzeba ładnie wyglądać na spotkanie z Rodzicami, tutaj dh Bogusia plecie nasty warkocz :)))
jeszcze tylko apel kończący zimowisko i możemy ruszać, tu harcerze starsi
 kadra 
 kochane zuchy :)))
 meldowanie zastępów i szóstek

 zuchy 
 zuchowe meldowanie to dość skomplikowana i dziwna sytuacja, ale trzeba zachować powagę . .

 te paczki to nagrody za współzawodnictwo 

te Druhny czyli Maja i Julka, są jubilatkami, trzeba było to uczcić i im zaśpiewać.
wspaniale pracowały z zuchami jako kadra pomocnicza
ostatnie spojrzenie na bardzo gościnny Ośrodek Kłos, było super, bardzo dziękujemy obsłudze za cierpliwość i wyrozumiałość a Pani Dyrektor za gościnność !!
Mam nadzieję, że do zobaczenia za rok ?? :)


 na podsumowanie każdy uczestnik dostał plakietkę, 
przyszywamy ją na prawej kieszeni w takim układzie :))

bardzo wszystkim dziękujemy i mogę oficjalnie zakończyć naszą Harcerską Akcję Zimową 2017
"U źródeł Wisły"




czwartek, 16 lutego 2017

czy to już piątek ? :-(

normalnie w piątek każdy się cieszy bo to weekendu początek,
dla nas to niestety ostatni pełny dzień naszej zimowej przygody,
ale zawsze to co dobre szybko się kończy, że dobre, mam nadzieje
że takie będą wspomnienia uczestników.

wczoraj dzień był bardzo długi, bo wspólna zabawa dla harcerzy
skończyła się koło północy, była gra nocna. Coś o niej napiszę
jeszcze w ciągu dnia.

co dzisiaj ?
do południa ci co jeszcze nie byli pojadą na zaporę, reszta pójdzie
na skocznie Małysza. Potem wszyscy tam się spotkamy.

po południu już niestety pakowanie.
a wieczorem podsumowanie

życzymy spokojnego piątku . . . i do zobaczenia jutro :)))

wczoraj po grze miała miejsce jeszcze mała uroczystość w drużynie Wilków, dh Magda została oficjalnie mianowana na przyboczną. Na zdjęciu z drużynową dh Anią.
gratulujemy i życzymy owocnej współpracy :))

tu zuchy z siebie ułożyły napis :)) dh Marta kieruje . . . 
 ależ miło


 tu dh Bogusia dołączyła do nas na końcówkę
niestety pogoda nie sprzyjała wędrówce, więc harcerze przez cały dzień bawili się w ośrodku, było sporo śmiechu, zamieszania i biegania


na makiecie zuchów przybywa elementów



 Komendant znalazł wreszcie chwilę na relaks na fotelu masującym :))))





środa, 15 lutego 2017

to już czwartek czyli turniej rycerski

witamy w nowym pięknym dniu
Toruń za nami i pyszne pierniczki, więc kolejnym pięknym
miastem na drodze Wisły jest Malbork i zamek krzyżacki.
Co się może dziać takiego dnia - tylko turniej rycerski, czyli
nic innego jak olimpiada, jest wiele konkurencji i zapowiada
się wspaniała rywalizacja.
Wczoraj jedna zuchenka była niepocieszona, że zuchy nie uczestniczą
w zapasach - A bo bym chętnie jakiemuś harcerzowi dołożyła . . .  :))))

po południu jeszcze ostatnie zjazdy na nartach, a pozostali spacer.

Co do naszego powrotu w sobotę, to wstępnie planujemy wyjechać
z Wisły ok godz 11, czyli do Nadarzyna dotrzemy ok 17 - to tak
aby Państwo mogli sobie już planować dzień.
Na tą chwilę wszyscy zdrowi i chcemy ten stan utrzymać :))

już po pobudce, za chwilę śniadanie, za oknami słonce . . .

jedna z konkurencji piłka chińska


 po ciężkim meczu czas na fotel z masażem :))
jak widać konkurencje odbywały się przy pięknym słońcu







 zapasy na śniegu
 tu już walczą giganci dh Kacper i dh Paweł









po obiedzie były narty a dla nie jeżdżących wycieczka
natomiast wieczorem rycerze zostali obdarowani nagrodami za zwycięstwa w poszczególnych turniejach